Przycinanie i rozsadzanie roślin w akwarium - część 1.
Gdy nasze rośliny w akwarium zaczną dobrze rosnąć szybko okaże się, że zaczynają one zarastać zbiornik w niekontrolowany sposób burząc nam całą aranżację zbiornika. Właśnie wtedy przychodzi czas na przycinanie i rozsadzanie naszych roślin i to nie tylko z powodów estetycznych lecz również dla zdrowia roślin. W dobrze prowadzonym zbiorniku rośliny szybką są w stanie stworzyć ścianę zielenie w akwarium, która skuteczne zablokuje dostęp światłą do dolnej części akwarium. Rośliny zaczną wtedy konkurować o dostęp do światła. Korzenie roślin również są w stanie rywalizować ze sobą rozrastając się i wypełniając podłoże.
W tym momencie możemy stwierdzić, iż mamy w akwarium dżunglę. Jeżeli pozostawimy taki zbiornik samemu sobie po
krótkim czasie pojedyncze gatunki zdominują całe akwarium wypierając delikatniejsze rodzaje roślin. Wcześniej czy później nasze akwarium stanie się
monokulturą. W niektórych przypadkach monokultura jest pożądana albo przynajmniej akceptowalna. Jeżeli utrzymujemy rośliny tylko po to aby poprawić
warunki dla zdrowia ryb lub aby zapewnić schronienie dla narybku akwarium z tylko jednym gatunkiem roślin jest łatwą w utrzymaniu i pielęgnacji
alternatywą. Najczęściej do tych celów używa się Vesicularia dubyana (mech jawajski) i gatunki Ceratopteris (różdżyce). W takich zbiornikach
aranżacja jest sprawą drugoplanową.
Innym przypadkiem, kiedy monokultura jest niezbędna, jest utrzymywanie niektórych trudnych w uprawie gatunków z rodzaju zwartek (Cryptocoryne). Wiele z tych gatunków rośnie znacznie lepiej jeśli nie muszą one konkurować o składniki pokarmowe i przestrzeń życiową w akwarium z bardziej agresywnymi gatunkami. Dla przeciętnego miłośnika roślin wodnych monokultura nie jest jednak celem jego działań. W zbiornikach wystawowych spotykamy rośliny o różnych kolorach i kształtach liści co nadaje uroku akwariom roślinnym. Aby osiągnąć taki efekt akwarysta musi ingerować w ekosystem akwarium aby zapewnić równowagę pomiędzy poszczególnymi gatunkami roślin. Dlatego też szczególnie szybko rozrastające się gatunki roślin muszą być przerzedzane.
Najszybciej rozmnażającymi się gatunkami roślin są gatunki pływające po powierzchni wody. Mają one swoje dobre strony - zapewniają cień w akwarium oraz wyciągają z wody duże ilości azotu i fosforu. Zapewniają również znakomite miejsce do tarła dla ryb lub mogą służyć za schronienie dla narybku. Posiadają niestety także i wady. Nie możemy pozwolić aby zarosły nam całą powierzchnię zbiornika gdyż będą blokować dostęp światłą do niższych partii akwarium. Jeżeli gatunki te służą nam jako ozdoba nie należy dopuszczać aby pokrywały one więcej niż 1/3 powierzchni lustra wody. Najłatwiej kontrolować mniejsze gatunki pływające jak Lemna minor (rzęsa wodna), Azolla caroliniana (Azola karolińska) czy Riccia fluitans (wgłębka wodna) poprzez cotygodniowe odławianie za pomocą siatki nadmiaru roślin przy okazji podmiany wody w akwarium. Większe gatunki jak Salvinia auriculata (salwinia uszkowata) można wyciągać za pomocą rąk.
Większe trudności w pielęgnacji sprawia Utricularia vulgaris (pływacz zwyczajny) ponieważ wplata się on przy powierzchni wody w niewielkie liście innych roślin co pociąga za sobą konieczność ręcznego wydłubywania poszczególnych egzemplarzy pływacza.
O ile Vesicularia dubyana (mech jawajski) nie jest rośliną pływającą potrafi
on być również uciążliwy w uprawie. Jego
odrywające się plechy wciskają się pomiędzy małe roślinki pierwszego planu w akwarium jak np. Lilaeopsis novae-zealandiae (Lileopsis nowozelandzki).
Usuwanie ich jest dość kłopotliwe, najlepiej robić to z użyciem własnych palców. Jeżeli będziemy dokonywać tego regularnie pozwoli nam to
opanować populację mchu w akwarium i nie popsuje nam wyglądu zbiornika.
Istnieją dwie metody przycinania roślin łodygowych. Niektóre rośliny należy wyjąć całe z akwarium gdy osiągną powierzchnię lustra wody. Odcinamy wtedy dolną część rośliny z korzeniami na odpowiedniej wysokości i pozbywamy się jej a pozostały fragment ze stożkiem wzrostu wsadzamy z powrotem do zbiornika. Metoda ta jest najlepsza dla roślin, które słabo się krzewią jak również dla tych, które tworzą cienkie, nieatrakcyjne dolne łodygi. Jako przykład można wymienić rośliny z rodzaju Bacopa i Rotala. Jest to również dobry sposób dla "puszystych" roślin, które najładniej prezentują się z długimi, prostymi łodygami jak gatunki z rodzaju Cabomba i Limnophila.
Inne rośliny łodygowe zyskują na wyglądzie tworząc rozgałęzione kępki (łany). W celu osiągnięcia takiego efektu rośliny te należy mocno przycinać. Podobnie jak wiele roślin doniczkowych rozkrzewiają się one po każdym przycinaniu. Gatunki z rodzaju Hygrophila i Ludwigia są roślinami o największych liściach, które zachowują się w ten sposób. Istnieje wiele droblistnych gatunków, które reagują w podobny sposób jak np. Hemianthus micranthemoides (Hemiantus zwyczajny) , Micranthemum umbrosum (Mikrantemum okrągłolistne) czy Didiplis diandra (Peplis dwupręcikowy). Takashi Amano zaleca nawet bardziej radykalne działanie polegające na przycinaniu tych roślin jak trawnik, równolegle do podłożą, na wysokości kilkunastu centymetrów.
Aby rozmnożyć większość roślin łodygowych wystarczy podzielić łodygę na części, które posadzone w podłożu, ukorzeniają się samodzielnie i dają początek nowym egzemplarzom. Są jednak gatunki, które nie rozkrzewiają się dobrze dopóki ich łodygi nie położą się na powierzchni wody. Rotala macrandra (Rotala wspaniała) jest dobrym przykładem takiej rośliny. Łatwiej rozmnaża się ten gatunek jeżeli będziemy przycinać łodygi nieregularnie po tym jak położą się one na powierzchni wody.
Większość roślin tworzących rozety nie można przycinać
tak jak gatunki łodygowe. Roślinom z rodzaju Vallisneria i Sagittaria niektórzy przycinają końcówki liści, które położyły się na wodzie i blokują
dostęp światła. Wada tej metody polega na tym , że czasami końcówki przyciętych liści zaczynają gnić. Oczywiście najlepszą metodą jest uprawa takich
gatunków rozetowych, które nie wyrastają ponad wysokość zbiornika. Ewentualnie, zamiast przycinać końcówki liści lepiej jest usuwać najdłuższe liście
w całości wraz z ogonkami.
Rośliny z rodzaju Vallisneria, Sagittaria, Cryptocoryne oraz niektóre gatunki żabienic rozmnażają się wegetatywnie poprzez rozłogi w podłożu. Dobrze utrzymana grupa roślin z rodzaju Vallisneria wymaga regularnego usuwania nadmiaru roślin potomnych wyrastających z rozłogów przebiegających w dnie. Starsze, duże egzemplarze w grupie roślin należy usuwać w całości. Czynnością tę, należy wykonywać ostrożnie, odcinając najpierw rozłogi rozchodzące się od usuwanej rośliny. Młode rośliny wyrastających poza planowaną przestrzeń należy usuwać w całości wraz z rozłogami.
Po pewnym czasie, zwykle jest to kilka lat, korzenie roślin mogą całkowicie wypełnić podłoże. Spowoduje to wzrost konkurencji pomiędzy gatunkami o światło i składniki pokarmowe. Poza tym rozbudowane systemy korzeniowe roślin będą ściągały do podłoża duże ilości tlenu co spowoduje przechodzenie mikroelementów do form, w których są dla roślin niedostępne. W tym momencie zauważyć można wyraźne spowolnienie wzrostu roślin w akwarium. Jeżeli dojdzie do takiego zjawiska najlepiej jest wyciągać poszczególne grupy roślin w całości, przycinać im korzenie oraz stare liście i sadzić w mniejszej ilości ponownie. Nie należy prowadzić tej czynności od razu w całym akwarium. Lepiej jest podzielić zbiornik na kilka części i przerzedzać poszczególne części co kilka tygodni. Rośliny powinny szybko powrócić do dobrej kondycji.
W przypadku roślin z gatunku Cryptocoryne należy dokładnie rozważyć możliwe korzyści płynące z przerzedzenia grupy roślin z powody dużego prawdopodobieństwa wystąpienia choroby zwartek na skutek nagłej zmiany parametrów środowiska. Rozwój tej choroby objawia się tym, że na liściach pojawiają się szybko rozszerzające się, miękkie, przeźroczyste plamy. Najdalej po kilku dniach cały liść wraz z ogonkiem gnije i ginie. Rzadko jednak ginie cała roślina w podłożu pozostaje kłącze z korzeniami, z którego po pewnym czasie wyrastają nowe roślinki. Jeżeli już zdecydujemy się przerzedzić grupę zwartek lepiej jest zrobić to na większej ilość roślin niż na pojedynczych okazach. Jeżeli chcemy pozyskać sadzonki od dorosłych okazów zwartek należy czynić to ostrożnie ponieważ niektóre delikatne gatunki marnieją po tym zabiegu.
Na podstawie publikacji Karen Randall by Fisherfisher