Zakwit wody w akwarium
Zjawisku gwałtownego rozwoju glonów wolno pływających w toni wodnej towarzyszy zmniejszenie przezroczystości wody. Następnie może nastąpić jej zmętnienie a w końcowy etapie całkowita utrata przeźroczystości wody - woda staje się mętno-zielona. Sprawcami tego stanu rzeczy są glony z grupy zielenic. Jak zawsze w przypadku masowego rozwoju glonów przyczyny tego stanu rzeczy są podobne - patrz Kontrola populacji glonów w akwarium. Zakwit wody różni się jednak trochę od plagi innych glonów. Najczęściej problem ten dotyka nowo założonych zbiorników, w których nie ustabilizował się jeszcze cykl azotowy. Najczęstszymi przyczynami w kolejności są:
Za dużo składników pokarmowych w wodzie a szczególnie azotanów. Powodem tego najczęściej jest nadmierna obsada zbiornika rybkami oraz przekarmianie ryb. Błędy mogą wynikać również z używania złego nawozu dla roślin, przenawożenia akwarium lub zbyt rzadką częściową wymianą wody i zbyt rzadkim odmulaniem dna.
Nadmiarem światła słonecznego. Należy podkreślić, że zakwit wody szczególnie związany jest z tą przyczyną. Zjawisko to zachodzi gdy wystawimy zbiornik na bezpośrednie działanie słońca. Nadmierne natężenia oświetlenia sztucznego raczej w praktyce nie zachodzi.
Stosowanie leków w akwarium. Powoduje to śmierć filtra biologicznego i zakłócenie cyklu azotowego.
Zielenice wywołujące zakwit wody nie wydzielają substancji toksycznych. Natomiast ich masowy rozwój powoduje obniżenie zawartości tlenu w wodzie oraz niedoświetlenie roślin w akwarium.
Znanych jest kilka metod walki z tym zjawiskiem. Podstawowa metoda polega na ograniczeniu oświetlenia w akwarium. Radykalna wersja tej metody polega na wyłączeniu oświetlenia i zacienieniu akwarium na okres 3 dni. Łagodniejszą formą jest skrócenie czasu doświetlenia roślin np. do 8h na dobę. Można również wprowadzić przerywane oświetlenie np. stosując w dziennym programie świetlnym przerwę 2 godzinną w południe. Jest to bardzo skuteczna metoda walki ze wszelkimi glonami bazująca na podwyższeniu poziomu nasycenia tlenem wody w czasie przerwy w doświetlaniu.
Inna bardzo skuteczna metoda opiera się na tym, że zielenice tworzące zakwit wody nie lubią dużego ruchu wody. Najprościej postępując wystarczy włożyć do akwarium wysoko wydajny filtr. Umieszczamy go w ten sposób aby wywołać jak największy ruch lustra wody. Jeżeli posiadamy deszczownię dobrze jest spuścić z akwarium kilka centymetrów wody z akwarium i umieścić deszczownię nad poziomem wody aby jak najlepiej dotlenić wodę. Całkowite ustąpienie zakwitu może trwać tydzień a nawet trochę dłużej.
Dla bardziej zasobnych akwarystów polecam zakup filtra UV, który poradzi sobie z zakwitem w jedną dobę. Jego stałe stosowanie zapobiega powstawaniu zakwitu. Można też próbować pożyczyć filtr na dzień lub dwa.
Oczywiście jest to walka ze skutkami. Po zlikwidowaniu zakwitu wody należy przystąpić do zwalczania skutków.
Często zdarza się, że po wystąpieniu zakwitu zaczynamy szukać przyczyn i przystępujemy do pomiaru azotanów NO2 w wodzie. Pomiar wykazuje 0,0 mg/l i odrzucamy tezę o nadmiarze składników pokarmowych. Nic bardziej mylnego. Zielenice powodujące zakwit wody tworzą masę roślinną, która zużywa składniki pokarmowe a co więcej zaczyna je magazynować w organellach komórkowych. Powoduje to nagły spadek poziomi między innymi azotanów wodzie. Nie zwalcza to skutków zakwitu wody i nie zwalnia nas od aktywnego przeciwdziałania temu zjawisku.
W dużej ilości zbiorników roślinnych stosuje się nawożenia CO2. Powstaje pytanie czy wyłączyć nawożenie dwutlenkiem węgla w przypadku powstania zakwitu wody tym bardziej że jest on składnikiem pokarmowym. Odpowiedź na to pytanie nie jest jednak taka prosta. Większość glonów lepiej rozwija się w zbiornikach nienawożonych CO2. Zdaniem autora problem ten nie jest aż tak istotny w procesie zakwitu wody i można zrezygnować z wyłączenia nawożenia dwutlenkiem węgla.
Często stosowanym sposobem walki z zakwitem jest częściowa wymiana wody. Jednak jej nieodpowiednie zastosowanie ma skutki odwrotne od zamierzonych. Metoda ta polega na radykalnym zmniejszeniu zawartości składników pokarmowych wodzie (przede wszystkie azotanów). Dlatego aby odniosła skutek należy podmienić jednorazowo co najmniej 50% wody w akwarium. Podmienianie mniejszej ilości wody lub rozłożenie podmiany na kilka części pogorszy sprawę. Glony potraktują taką podmianę wody jak nawóz i zaczną szybciej się rozwijać. Dlatego należy podmienić jednorazowo co najmniej 50% wody w akwarium. Podmieniając wodę pozbędziemy się też dużej części glonów. Pamiętając, ze gromadzą one w komórkach składniki pokarmowe pozbędziemy się z akwarium dużej części azotanów i fosforu.
Aby nie przenawozić akwarium trzeb pamiętać, że po założeniu zbiornika nawozy dla roślin stosuje się nie wcześniej niż po okresie 1 miesiąca od dnia zalania zbiornika i uruchomienia filtracji biologicznej a i tak na początku nawozimy zbiornik oszczędnie .
W czasie walki z zakwitem dobrze jest wyczyścić wszystkie filtry i zmniejszyć ilość pokarmu dla ryb w akwarium. Idealnie byłoby części lub wszystkie ryby odłowić ale taką możliwość nie każdy ma. Należy również dawkowania nawozów zawierających takie makroelementy jak azot, fosfor. Można nawozić mikroelementami oraz potasem.
Ostatnią bronią w walce z zakwitem wody są środki chemiczne. Tą metodę mocno odradzam. Nie ma chemii działającej wybiórczo tylko na glony. Zabijemy całą florę mikrobakteryjną w akwarium i problem niedługo powróci ze zdwojoną siłą.
Kierujmy się zawsze żelazną zasadą i zwalczajmy skutki -
Przyczyny plag glonów - część 1, Przyczyny plag glonów - część 2.
.

Fisherfisher