Zbiornik roślinny z użyciem podłoża organicznego.- część II

 

Częściowe podmiany wody 

    Wymiana częściowa wody jest ważnym aspektem systemu filtracji w akwarium umożliwiającym redukcję stężeń szkodliwych związków przemiany materii i jednocześnie stanowi uzupełnienie składników mineralnych jak np. magnezu. W przypadku zastosowania podłoża organicznego odgrywa ona kluczową rolę w procesie stabilizacji zbiornika. W tym okresie, a trwa on ok. 3 miesięcy, należy podmieniać ok. 100% pojemności zbiornika na tydzień. W przypadku akwarium autora strony stosowano dwie wymiany w tygodniu po 350l każda. Dlatego decydując się na podłoże organiczne należy wziąć ten aspekt pod uwagę. Tak duża wymiana jest konieczna, aby usuwać materię organiczną z akwarium. Jak opisuje Pani Walstad dopiero po ustabilizowaniu się podłożą mikroorganizmy tworzą biologiczną membranę w podłożu, która reguluje uwalnianie się materii organicznej do słupa wody w akwarium. Po ustabilizowaniu się zbiornika większość posiadaczy podłoża organicznego ogranicza wymianę wody do minimum, czasami nawet 20% na kilka miesięcy. Jednak autor strony przywiązuje dużą wagę do wymiany wody i podmienia 350l, (czyli 50%) na tydzień. Akwarium na pewno poradziłoby sobie z o wiele rzadszą i mniejszą podmianą wody, ale ten aspekt filtracji jest ceniony przez autora.

 Oświetlenie

     Rośliny potrafią się przystosować do różnych źródeł światła. Ważniejszą dla nich rolę odgrywa jego ilość. Akwarysta jednak przywiązuje większą rolę od jego temperatury barwowej i współczynnika oddawania barw. Autor strony w swoim zbiorniku zastosował 12 świetlówek T5 39W, w tym 6 sztuk Philips TL5 HO 39W/865 oraz 6 sztuk TL5 HO 39W/830.  Dzienny czas pracy oświetlenia wynosi 10.5h od 11:00 do 21:30.  Tak dobrany fotoperiod jest podyktowany tylko i wyłącznie pracą na poranne zmiany a co za tym idzie możliwością obserwacji akwarium wieczorem. Jednak dzienne doświetlanie roślin zostało podzielone na trzy etapy:

I etap – od 11:00 do 16:00 pracuje 8 świetlówek, co daje 312W (0,43W/l)

II etap – od 16:00 do 20:00 pracuje 12 świetlówek, co daje 468W (0,65W/l)

III etap – od 20:00 do 21:30 pracuje 8 świetlówek, co daje 312W (0,43W/l) 

Zastosowanie takiego cyklu doświetlania roślin ma przede wszystkim na celu oszczędności na energii elektrycznej i optymalizację walorów dekoracyjnych zbiornika tak, aby czas najintensywniejszego oświetlenia przypadał na okres przebywania domowników w mieszkaniu. Czytając fora dyskusyjne dowiemy się, że najczęściej zróżnicowane natężenie oświetlenia stosuje się w ten sposób, iż najwyższe jego natężenie przypada w godzinach rannych i popołudniowych cyklu oświetleniowego a w południe przypada jego spadek ( co ma symulować np. zachmurzenie nieba). Z rocznych doświadczeń autora strony wynika jednak, że dla roślin nie ma znaczenia rozkład cyklu natomiast liczy przede wszystkim długość fotoperiodu i łączna ilość energii dostarczonej roślinkom. W okresie najsilniejszego natężenia światła widać intensyfikację procesu fotosyntezy poprzez silne bąbelkowanie roślin. Przedstawiony powyżej schemat oświetlenia znakomicie sprawdza się w zbiorniku autora strony.  

Start akwarium. 

    Start zbiornika z podłożem organicznym wygląda nieco inaczej niż z podłożem nieorganicznym. Przede wszystkim trwa on, co najmniej 3 miesiące. W tym okresie podmienianiu duże ilości wody, ok. 100% na tydzień, i stosujemy węgiel aktywny w filtrze, aby uniknąć wysokiego stężenia związków organicznych w wodzie. Największym zagrożeniem w tym okresie są sinice, które najlepiej wykorzystują składniki pokarmowe zawarte w rozpuszczonej materii organicznej. Ich sprzymierzeńcem jest również niskie stężenie tlenu. Dlatego należy ponownie podkreślić, iż podłoże organiczne wymaga intensywniejszego natleniania wody niż tradycyjne podłoże. W trakcie rozruchu zbiornika autora strony w 2 miesiącu miał miejsce atak sinic, które pokryły szlamowatym dywanem dno zbiornika. Przyczyną tego była zbyt niska ilość tlenu i dużą podaż materii organicznej. Po odmuleniu dna, całkowitym zaciemnieniu zbiornika na 3 dniu i intensyfikacji ruchu powierzchni wody problem znikł i nigdy nie powrócił.  Okres 3 miesięcy jest niezbędny, aby próchnica pobrana w lesie nabrała cech sedymentu, który spotykamy w ciekach wodnych. Oczywiście okres ten nie wystarczy na całkowite przekształceniu podłoża organicznego na sedyment, ale wystarczy na ustabilizowanie akwarium. Aby ten proces przyspieszyć należy zasadzić rośliny z rozbudowanymi systemami korzeniowymi jak z rodzaju Cryptocoryne, Echinodorus czy Sagittaria. Pamiętać należy, że korzenie nie tylko pobierają składniki pokarmowe, ale również wydzielają metabolity czynnie wpływając na otaczające je środowisko. Autor strony postawił na rodzaj Cryptocoryne i posadził następujące gatunki: Cryptocoryna axelroda, Cryptocoryna Walerki, Cryptocoryna cordata, Cryptocoryna becketii, Cryptocoryna spiralis, Cryptocoryna wendtii Tropica, Cryptocoryna lutea, Cryptocoryna nevilli, Cryptocoryna petchii, Cryptocoryna Krauterii, Cryptocoryna Jachnelii, Cryptocoryna nana, Cryptocoryna Wendtii Weinberg, Cryptocoryna moehlmannii, Cryptocoryne Wendtii Red. Oczywiście w miarę upływu czasu niektóre gatunki zanikły jak np. C.becketti i C.cordata. Inne rozwinęły się w umiarkowanej ilości a jeszcze inne jak Cryptocoryna Wendtii Weinberg wymaga uważnej kontroli. Podłoże organiczne wyraźne sprzyja roślinom, tworzą one rozwinięte systemy korzeniowe, których poszczególne wiązki są grube i jasne. Czasami trudno jest wyrwać taką roślinkę. Jeżeli jednak nie zależy nam na niej możemy ją uciąć przy podłożu. Jej system korzeniowy będzie stanowił składnik naszego podłoża organicznego. Jednym z większych problemów ze startem jest fakt, iż na rynku nie ma rzetelnych testów do mierzenia stężenia materii organicznej w wodzie. Możemy polegać tylko na obserwacji. Na szczęście duże stężenie związków humusowych zabarwia wodę na oliwkowy kolor, z tym, że taki kolor informuje nas o dużym ich stężeniu.

 Nawożenie 

    Najprzyjemniejszy rozdział w tym artykule. Żyzne podłoże nie wymaga nawożenia nawozami płynnymi. Autor strony nie dolał do akwarium ani kropli nawozu mineralnego a roślinny rosną bardzo dobrze. Jedyną formę nawożenia stanowi cotygodniowa 50% podmiana wody. Ponieważ woda ma twardość ogólną 10n jest ona źródłem niezbędnego magnezu i  wapnia. Poza tym pewne zasoby składników dostarczane są z pokarmem dla ryb. Diana Walstad zaleca nadmierne dokarmianie ryb tak, aby niezjedzony pokarm mógł się rozłożyć i w ten sposób stanowić źródło nawozów dla roślin. Niewątpliwie jest to sposób, ale dobrze przygotowane podłoże nie wymaga takich metod.

Zupełnie inną kwestią jest nawożenie dwutlenkiem węgla. Celem autora strony nie było założenie akwarium typu low tech, lecz optymalne wykorzystanie zasobów akwarium przy minimalnych kosztach.  Nawożenie CO2 jest niezbędne, aby zoptymalizować korzyści płynące z dużych zasobów składników mineralnych w podłożu. Stężenie tego składnika utrzymuje się na poziomie 30 ppm przy pH 7.0 i TwW = 7n. System dozujący dwutlenek węgla składa się między innymi z dwóch mieszalników firmy Ferplast, do których CO2 podawany jest z częstotliwością 2 bąbelków na sekundę. W trakcie użytkowania przedmiotowych mieszalników warto zrezygnować z dołączonych gąbek i zdemontować dolną pokrywę zbiornika na gaz, co dale możliwość długotrwałego użytkowania bez konieczności ciągłego płukania gąbek. Organiczne podłoże jest w stanie wyprodukować znaczną ilość dwutlenku węgla, lecz nie jest on w stanie zaspokoić potrzeb silnie oświetlonego zbiornika, a poza tym konieczność natleniania wody powoduje jego duże straty. Można sobie wyobrazić zupełnie teoretycznie natlenianie wody bez utraty cennego dwutlenku węgla np. poprzez stosowanie oksydatora, ponieważ stężenie tlenu jest niezależne od stężenia CO2. Jednak takie metody nie są stosowane w praktyce.

 Flora

     Aby w pełni wykorzystać walory podłoża organicznego należy dobierać takie gatunki roślin, które będą w stanie poprzez system korzeniowy wykorzystać jego zawartość. Roczne doświadczenia autora strony wskazały, że wszystkie uprawiane przez niego gatunki wykształcające korzenie wykazują znakomity wzrost na zastosowanym podłożu. Szczególne zaskoczenie sprawiły rośliny łodygowe, które kojarzone są pobieraniem składników mineralnych z toni wodnej. Autor strony uprawia Rotalę macrandrę od 8 lat i nigdy wcześniej nie udało mu się dochować się tak dużych i ładnych egzemplarzy. Znakomicie rosną inne gatunki macrandr i Didiplis diandra. Co do Blyksy japońskiej to efekty są wręcz rewelacyjne, ale nie ma się, co dziwić gdyż w naturze jest to roślina zalewana okresowo. Wspomniane wcześniej rośliny z rodzaju Cryptocoryne zaczynają wręcz za szybko zarastać zbiornik. Aby sprawdzić środowisko akwarium w stosunku do roślin niewytwarzających typowych korzeni autor strony uprawia na kawałku skały  Hemianthus callitrichoides. Roślinka niestety jest zacieniana przez kryptokoryny, ale rośnie dobrze, a co najważniejsze nie ma objawów niedoboru. Poza tym w akwarium znajduje się  Microsorum pteropus minima, które również rośnie bardzo dobrze. Najgorzej radzi sobie Rotala green. W okresie około 1-2 tygodni od posadzenia do wykształcenia korzeni wzrost jest praktycznie zahamowany, widać niedobory. Natomiast po tym okresie rośnie dobrze, nie widać chlorozy, ale w porównaniu do innych roślin wzrost jest wolny. Najbardziej cieszy wzrost Cabomby furcaty, która jest problematyczną roślinką, a pięknie rośnie na podłożu organicznym (ważne jest też silne oświetlenie i CO2)

 W akwarium autora strony uprawiane są następujące gatunki roślin: blyxa Japonia, Cabomba furcata, Cryptocoryna axelroda, Cryptocoryna Walerki, Cryptocoryna cordata, Cryptocoryna becketii, Cryptocoryna spiralis, Cryptocoryna wendtii Tropica, Cryptocoryna lutea, Cryptocoryna nevilli, Cryptocoryna petchii, Cryptocoryna Krauterii, Cryptocoryna Jachnelii, Cryptocoryna nana, Cryptocoryna Wendtii Weinberg, Cryptocoryna moehlmannii, Cryptocoryne Wendtii Red, Didiplis diandra, Hydrocotyle verticillata, Microsorum pteropus minima, Rotala macrandra, , Rotala macrandra narrow leave, , Rotala macrandra narrow leave green, Rotala green, Rotala vietnam, Vallisneria americana odmiana karłowata.  

Fauna 

Nie ma chyba zwierząt wodnych przeznaczonych w szczególności do podłoża organicznego. Natomiast niezmiernie pożyteczne są krewetki. W zbiorniku autora strony znajdziemy kilka setek karłowatych krewetek z rodzaju Caridina. Poza tym są kosiarki, bocje karłowate, rozbory klinowe, hokejki, brzanki wielkoruskie i brzanki brokatowe. Te ostatnie zjadają glony nitkowe.  

Podsumowanie  

    Użytkowane wcześniej przez autora strony zbiorniki na bazie podłoża nieorganicznego wytrzymywały uprawę od 1 do 1,5 roku. Po tym okresie następował intensywny rozwój glonów i gwałtowny spadek tempa wzrostu roślin. Zakładając podłoże organiczne jest nadzieja utrzymania intensywnej uprawy przez okres do 5 a może nawet do 7 lat. Jednoczesne zaniechanie podawania nawozów płynnych nie tylko redukuje koszty, ale również obniża ryzyko wystąpienia plagi glonów. Po krótkim ataku sinic w czasie restartu zbiornik jest wolny od glonów. Jak wspomniano wcześniej, nie jest to akwarium w typie low tech i dlatego posiada nawożenie CO2 i dość silne oświetlenie. Obserwując znakomitą kondycję uprawianych roślin dochodzi się do wniosku i właściwy rezerwuar składników mineralnych jest jednym z zasadniczych elementów niezbędnych w uprawie roślin. Nie można także niedoceniać korzystnego wpływu na środowisko w akwarium, jakie mają mikroorganizmy żyjące w podłożu organicznym. Trzeba pamiętać, że jego żyzność jest również pożyteczna dla nich. Choć nie możemy odtworzyć warunków naturalnych w akwarium to jednak podłoże organiczne na pewno zbliża nas do nich o wiele bardziej niż tradycyjne podłoża.

by Fisherfisher